Siedem postanowień na Nowy Rok
- Wolności nie jest dana raz na zawsze musimy o nią walczyć: Jan Paweł II mówił o niej tak: Wolności nie można tylko posiadać, nie można jej zużywać. Trzeba ją stale zdobywać i tworzyć przez prawdę.. Czy można coś zrobić z ludźmi mającymi w nosie nasza historię, kulturę, wiarę? Nie jest ich mało. Jak można kogoś przekonać, że wolności i suwerenność to wartości sama w sobie? Czy można kogoś reedukować na polskość? Niby dlaczego miałby to zrobić?
- Wedle Słownika Języka Polskiego PWN godność to:
Ø
Poczucie własnej wartości i szacunek dla samego
siebie
Ø
Zaszczytne stanowisko, tytuł, zaszczytna funkcja
Ø
W zwrotach grzecznościowych: nazwisko
Postępowanie
naszych obecnych władz w sprawie tragedii smoleńskiej (ale też i w wielu innych)
naraziło bez wątpienia naszą narodową i państwową godność na szwank. Musimy ja
odzyskać..
- Prawda ponownie w przestrzeni publicznej stała się towarem deficytowym. Nastał czas wielkich kłamczuchów: Znów musimy wałczyć o prawdę każdy jak umie najlepiej: pisząc, rozmawiając, dyskutując. Być może przyjdzie taka chwila, iż pozostanie tylko dać świadectwo swoimi czynami. Ktoś wyraził taką opinię, że prawda sama dla siebie nie ma sensu i jest zbyt kosztowna. Czy w ogóle nam jest potrzebna prawda i do czego? Czy prawda w dobie rzeczywistości tworzonej przez media nie jest zbytnim luksusem? Z wolnością wiąże ją jedno proste zdanie: Poznasz prawdę a ona uczyni cię wolnym.
- Gospodarka, głupcze! Biurokracja w Polsce jest coraz większa, a nie mniejsza.
Wolność osobista
czy polityczna bez wolności ekonomicznej nie czyni człowieka prawdziwie
niezależnym. Zbyt wiele organizacji państwowych i korporacji pragnie skrycie ograniczyć
nasze prawa i możliwość wyboru jako konsumentów, pracowników i przedsiębiorców.
- Kryzys państwa. Nasze państwo dużo zabiera a mało daje w zamian. Służba zdrowia zamiast lekarzy, państwo prawników zamiast państwa prawa, miliony biurokratycznych przepisów, najbardziej skomplikowany system podatkowy w kosmosie i najwięcej radnych dojących podatników w każdym mieście. Zabetonowany system polityczny. Rozbrojona armia. Czy to można naprawić czy raczej zmienić całkowicie? Czy to jest myślenie antysystemowe czy zdroworozsądkowe?
- Brak rozliczenia z PRL – lem, kładzie się ciężką grubą krechą na naszym życiu. Codziennie z gazety wygląda nowy TW czy stary funkcjonariusz SB. Właściwie żadne środowisko z dziennikarzami i sądownictwem w szczególności nie poddały się lustracji. Grupy trzymające władzę jak trzymały ją przed 23 – laty tak trzymają ją dalej.
- Nasza wiara. Przychodzą znów czasy kiedy trzeba będzie jasno i wyraźni opowiedzieć się poprzez swoje działanie czy jesteśmy po stronie Pan Boga, czy Barabasza. Tłum opluwający ludzi pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu krzyczał: Wybieramy Barabasza. My też będziemy musieli wybrać. Ten wybór nikogo nie minie. Tu nie da się stanąć po środku. Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek. Musisz być zimny albo gorący albo wypluję cię z moich ust.
Czekają nas poważne
zadania do wypełnienia i nie ma co załamywać rąk. Musimy odrobić te lekcje dla
siebie i przyszłych pokoleń najlepiej jak potrafimy. Zacznijmy od zaraz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz