sobota, 23 marca 2013

Zatrute przesłanki wnioskowania



Każdy z nas, bez względu na to, czy jest skończonym geniuszem, czy kompletnym idiotą ocenia rzeczywistości korzystając z pewnych mniej, czy bardziej uświadomionych założeń, przekonań. Jest to istotne zwłaszcza w wypadku osób zabierających głos w tak zwanej przestrzeni publicznej. Istotne dlatego, ponieważ ich głos dociera do dziesiątek, setek czy nawet milionów ludzi.
Założenia te mają swoje źródło w poglądach zaszczepionych przez rodzinę, wychowanie, szkołę, własnych doświadczeniach, cudzych poglądach (na przykład opiniach ludzi podających się za ekspertów i autorytety). Niekiedy mają charakter służbowy i jedynie słuszny.
Owe przesłanki myślowe są mniej lub bardziej zinternalizowane (przyjęte, jako własne). Dość często człowiek je wyznający, sam nie do końca rozumie ich prawdziwe znaczenie i skutki. Nasza analiza nie wyczerpuje całości zagadnienia, stanowi ledwie zwrócenie uwagi na ten złożony problem. Tak się składa, że posiadanie jednych paradygmatów myślowych w określonych warunkach opłaca się bardziej, a innych mniej. Konsekwencją tego jest przyswajanie sobie przez osoby publiczne takiego ich zestawu, który gwarantuje możliwość obecności w mediach właśnie pod postacią eksperta lub autorytetu.
Zazwyczaj przesłanki można przedstawić, jako opozycje np.: Polacy są narodem wykrwawionym i pozbawionym elit – Polacy są nowoczesnym, prężnym społeczeństwem, częścią europejskiej wspólnoty. Wystarczy to jedno (ukryte) założenie (w zależności od opcji jaką przyjmujemy), aby wnioski i opinie jakie przedstawiamy były diametralnie różne. 
Czego dotyczą te założenia? Można je scharakteryzować wedle kilku kategorii:
1.      Prawa rządzące rzeczywistością
Ø      Wiara w postęp polega na przekonaniu, że ludzkość (i świat w ogóle) rozwija się i kiedyś osiągnie niezwykłą doskonałość. Skoro tak, to są i ci, co wiedzą gdzie i jak iść. I trzeba ich słuchać. Czasem jest to Lenin, a czasem kto inny.
Ø      Element siły w polityce jest bardzo ważny, choć są i tacy, którzy tego nie doceniają i wmawiają naiwnym (Polakom na przykład), że nastąpiła era wiecznego pokoju i jesteśmy bezpieczni. Może nas to już wkrótce drogo kosztować.
Ø      Istnieją nieuchronne procesy historyczne, które trzeba odkryć, co gwarantuje powszechny dobrobyt i szczęście. Oczywiści ci, co posiedli tę wiedzę informują nas o nich, czy chcemy tego czy nie.
Ø      Wolności to przeżytek i wszystkimi sprawami powinien zajmować się nieskończenie mądry rząd. Dzięki Bogu są jeszcze i tacy, którzy uważają przeciwnie, że człowiek ma być wolny, a państwo powinno być ograniczone, prężne i sprawne.
Ø      Wszystkie cywilizacje są równoprawne, dlatego trzeba łagodnie patrzeć na islam, który bynajmniej nie kolonizuje Europy. Z drugiej strony istnieje pogląd, że najlepszym rozwiązaniem dla ludzkości od zawsze była cywilizacja łacińska ( greckie pojmowanie prawdy, rzymskie prawo i wiara katolicka)
Ø      Pan Bóg uczestniczy w naszej historii (Opatrzność Boska) – Pana Boga nie ma, albo w najlepszym wypadku, gdzieś sobie poszedł na chwilę.

2.      Natura człowieka
Ø      Człowiek jest z natury dobry, lub przeciwnie jest skłonny do złego (grzech pierworodny i wszystko, co z tego wynika)
Ø      Żyjemy w epoce tłumów, człowiekiem można manipulować w sposób nieomal nieograniczony i są specjaliści, którzy to świetnie potrafią. Niemniej są sceptycy, którzy nie dają temu wiary: uważają, że to jest to iluzja i demonizujemy wpływ mediów na społeczeństwo i człowieka.
Ø      Ewolucja – kontra kreacjonizm: ewolucjonizm stał się od jakiegoś czasu wyznaniem wiary niepodlegającym dyskusji.
Ø      Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny albo kogokolwiek z kimkolwiek na jakichkolwiek zasadach, a raczej przy ich braku.
Ø      Płeć to stan umysłu, a nie cecha osobnicza i każdy może siłą woli być stać czym chce.
Ø      Człowiek z racji tego, że jest dzieckiem bożym ma niezbywalne prawa albo jest niczym i można go kształtować i wyzyskiwać wedle potrzeb.

3.      Globalna sytuacja świata
Ø      Istnieje jeden hegemon, na którym trzeba się oprzeć (UE, USA, etc) bo inaczej marnie skończymy.
Ø      UE to szczytowe osiągnięcie Europy (ciekawe, czy przetrzyma więcej niż 1000 letnia III Rzesza). Niektórzy nazywają, tę strukturę Związkiem Zjednoczonych Republik Europejskich.
Ø      Żydzi są OK, są cool i są fajni wszyscy bez wyjątku. Możliwe jest i inne zdanie, polegające na tym, że kto by, co nie nabroił okazuje się natychmiast Żydem (choćby sam o tym nic nie wiedział).
Ø      Kryzys ekonomiczny ma przyczyny strukturalne i nas nieuchronnie dopadnie – wykpimy się jak zwykle (nadrukujemy całe pociągi pieniędzy i zastosujemy kreatywną księgowość).
Ø      Trwa mecz chrześcijaństwo kontra reszta świata: cywilizacja śmierci osiąga swoje cele: szalejące lobby homoseksualne, aborcja , eutanazja. Jednak wielu nie dostrzega tego procesu, albo go całkowicie ignoruje. Uważa, że człowiek osiąga obecnie szczyty wolności i samorealizacji.
Ø      Wszystkim i wszystkimi, bez reszty rządzi tajemniczy rząd światowy (i równie tajne organizacje). Jednak wielu twierdzi, że to bajki i strachy na lachy, a nad wszytki dominuje biurokracja, która wszędzie jest tak samo destrukcyjna.
Ø      Ludzie, społeczeństwa są z całą premedytacją zarządzani i kontrolowani są przez media za pomocą rozrywki: sportu, muzyki, filmu etc. Nic takiego się nie dzieje, to tylko kultura masowa, cokolwiek to znaczy..
4.      Polska
Ø      To już koniec, czekamy na rozbiory (a może nawet już jest po fakcie tylko my o tym nie wiemy) kontra zielona wyspa
Ø      Polska jest nie ważna: liczy się tylko UE
Ø      Ujawnienia prawdy o Smoleńsku jest konieczne – nie ma żadnej ukrytej prawdy o Smoleńsku
Ø      w Polsce dwa narody: ten patriotyczny i ten drugi: ubeckie dynastie mamiące stada lemingów – jest jeden nowoczesny naród, a wszystkie różnice są normalną sprawą
Ø      Dokonaliśmy po 1989 roku przemiany i transformacji – nic podobnego, ubecy i czerwoni się uwłaszczyli i rozkradli majątek narodowy, a cała reszta to medialna inscenizacja
Ø      Trzeba pisać nową historię Polski – przeciwnie wszystko jest OK. były pewne wypaczenia, ale nareszcie doszliśmy do pełnej harmonii, a Wałęsa to nasze najważniejsze dobro narodowe bijące na głowę łupki.
Ø      Gorszy od Tuska był tylko Bierut (ale to też nie jest pewne) – przeciwnie tak oświeconych rządów jeszcze Polska nie zaznała w całej swojej historii.

Demiurdzy medialnego świata niekiedy z właściwą sobie przenikliwością dostrzegają wszystkie te uwarunkowania i poruszają się we wszelkich tematach z wdziękiem filozofa, erudyty. Bywa też, że autor posiada pewne luki w brakach wiedzy ogólnej i niestety nawet nie wie, czego nie wie, co w zupełności nie przeszkadza mu głosić swoich poglądów. Jak wiemy największą siłą głupiego jest to, że nie waha się głośno mównic tego, co myśli. Niekiedy polityk, dziennikarz, czy celebryta jest funkcjonariuszem i nie ma żadnych poglądów, a tylko wykonuje przydzielone mu zadania.
Kończąc warto zauważyć, że owi medialni uwodziciele w swoich wypowiedziach i sądach o świecie często nie ujawniają nam swoich przesłanek (często fałszywych, albo co najmniej dyskusyjnych), na których budują śmiałe gmachy swoich wnioskowań. Ich wnioski okazują się manipulacjami i jałową sofistyką.
Bądźmy czujni!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz